"Ostatnio jesteś moim marzeniem"
"..a wiesz, że marzenia się spełniają?"
!!!
wtorek, 20 sierpnia 2013
niedziela, 18 sierpnia 2013
wyjątkowo ważna
Ze wszystkich stron wylewa się milość.
Zeby tak z którejś strony wylała się na mnie :)
Druga kawa i świat wydaje się lepszy.
Z T. nie wiem kiedy się zobaczymy.
Bilety drogie.
A o niektórych nie warto nawet pisać ...
Zeby tak z którejś strony wylała się na mnie :)
Druga kawa i świat wydaje się lepszy.
Z T. nie wiem kiedy się zobaczymy.
Bilety drogie.
A o niektórych nie warto nawet pisać ...
wtorek, 13 sierpnia 2013
nieprzygoda
Jestem zła.
Zła na siebie.
Zawsze daje się zaskoczyć.
Zawsze kiedy myślę, że coś już należy do przeszłości.
To wraca.
Znów wraca.
A ja udaję, że jestem twarda.
Że to już mnie nie dotyczy.
A tu wystarczy jeden głupi sms.
Żeby wprowadzić zamęt.
W. nadal jest taki sam.
Pieprzę to jego morze.
O ile jeszcze o tym wspomni.
to tak jak pytał czy spotkamy się w lipcu...
Cisza.
Sierpień.
Ja już odpowiedź znam.
i nie ma się nad czym zastanawiać...
Zła na siebie.
Zawsze daje się zaskoczyć.
Zawsze kiedy myślę, że coś już należy do przeszłości.
To wraca.
Znów wraca.
A ja udaję, że jestem twarda.
Że to już mnie nie dotyczy.
A tu wystarczy jeden głupi sms.
Żeby wprowadzić zamęt.
W. nadal jest taki sam.
Pieprzę to jego morze.
O ile jeszcze o tym wspomni.
to tak jak pytał czy spotkamy się w lipcu...
Cisza.
Sierpień.
Ja już odpowiedź znam.
i nie ma się nad czym zastanawiać...
sobota, 3 sierpnia 2013
chociażby na jeden dzień i noc
W. zaproponował żebyśmy pojechali jesienią nad morze!?
Od tak.
....
A ja nie wiem...
Nie wiem co będzie jutro a co dopiero jesienią...
Teraz to nawet nie wiem co o tym myśleć.
Nie chce tergo znów traktować poważnie.
On jest ten sam.
Ja staram się być inna.
a co z T?
Od tak.
....
A ja nie wiem...
Nie wiem co będzie jutro a co dopiero jesienią...
Teraz to nawet nie wiem co o tym myśleć.
Nie chce tergo znów traktować poważnie.
On jest ten sam.
Ja staram się być inna.
a co z T?
poniedziałek, 29 lipca 2013
między niebem a ziemią
Zamiast koncertu była plaża....
W. pisał, że występ nie należał do udanych...
Poza tym chyba niespecjalnie go interesowało czy jestem, czy mnie nie ma....
Więc dobrze wybrałam.
Kawa jest jednak dobra na wszytko :)
Czas zbyt szybko ucieka!
W. pisał, że występ nie należał do udanych...
Poza tym chyba niespecjalnie go interesowało czy jestem, czy mnie nie ma....
Więc dobrze wybrałam.
Kawa jest jednak dobra na wszytko :)
Czas zbyt szybko ucieka!
środa, 24 lipca 2013
bezradność...
Na ciężki dzień najlepsza jest kawa...
Niektórzy ludzie to chuje.
I tyle.
W. pisał, że niedaleko... gra koncert...
Jechać.
Nie jechać...
Hmm...
Niektórzy ludzie to chuje.
I tyle.
W. pisał, że niedaleko... gra koncert...
Jechać.
Nie jechać...
Hmm...
sobota, 20 lipca 2013
piątek, 12 lipca 2013
taka treść
Weekend.
A ja nie wiem co mam zrobić z tym wolnym czasem.
Niby fajnie.
Można nie robić nic...
A jednak coś by się chciało... tylko się nie chce...
i zrozum?!
Nic mnie nie bawi...
Nie cieszy.
Za oknem deszcz.
Lato.
Nadal brak celu.
Ochoty.
Odwagi.
Z Nim już prawie nic. Cisza.
Moje nadzieje, że będzie między nami dobrze, gdzieś się rozwiały.
Jakoś.
Niby dobrze a jednak zbyt daleko.
Egzaminy zaliczone.
Książki nie oddane a kara rośnie....
A ja nie wiem co mam zrobić z tym wolnym czasem.
Niby fajnie.
Można nie robić nic...
A jednak coś by się chciało... tylko się nie chce...
i zrozum?!
Nic mnie nie bawi...
Nie cieszy.
Za oknem deszcz.
Lato.
Nadal brak celu.
Ochoty.
Odwagi.
Z Nim już prawie nic. Cisza.
Moje nadzieje, że będzie między nami dobrze, gdzieś się rozwiały.
Jakoś.
Niby dobrze a jednak zbyt daleko.
Egzaminy zaliczone.
Książki nie oddane a kara rośnie....
niedziela, 16 czerwca 2013
zwyczajnie
Dzień za dniem.
Od tak.
Zwyczajnie.
Od weekend do weekendu.
Nie ćwiczę.
Nie przestrzegam diety...
i tak codziennie powtarzam sobie, że w końcu to zmienię.
nie mam motywacji.
dla siebie.
dla T.
Chciałabym gdzieś wyjechać na dłużej.
Ułożyć jakiś plan.
mieć cel
Od tak.
Zwyczajnie.
Od weekend do weekendu.
Nie ćwiczę.
Nie przestrzegam diety...
i tak codziennie powtarzam sobie, że w końcu to zmienię.
nie mam motywacji.
dla siebie.
dla T.
Chciałabym gdzieś wyjechać na dłużej.
Ułożyć jakiś plan.
mieć cel
niedziela, 9 czerwca 2013
w pociągu...
... rozpłakałam się.
zaskoczyłam tym siebie i innych siedzących w przedziale.
jestem zmęczona
i nadal tłusta
zaskoczyłam tym siebie i innych siedzących w przedziale.
jestem zmęczona
i nadal tłusta
ostatni pocałunek
i słowa, których mi brakowało...
piątek, 31 maja 2013
inaczej.
Wylatuje 11 czerwca...
Będę bardzo tęskniła (?)
Teraz będzie inaczej.
Niby zwyczajnie, niby tak jak zawykle.
A jednak inaczej.
Mówi, że sobie poradzimy, że to nie na długo.
Przecież jakoś to będzie.
Wierzę mu, bo zawsze jest jakoś.
Wierzę, a może chcę wierzyć... nie widzę innej drogi.
Wierzyć w jakiś nowy początek, a nie w początek końca...
Ktoś mógłby powiedzieć, że to nie ma sensu...
W pracy mogłoby być trochę lepiej.
Będę bardzo tęskniła (?)
Teraz będzie inaczej.
Niby zwyczajnie, niby tak jak zawykle.
A jednak inaczej.
Mówi, że sobie poradzimy, że to nie na długo.
Przecież jakoś to będzie.
Wierzę mu, bo zawsze jest jakoś.
Wierzę, a może chcę wierzyć... nie widzę innej drogi.
Wierzyć w jakiś nowy początek, a nie w początek końca...
Ktoś mógłby powiedzieć, że to nie ma sensu...
W pracy mogłoby być trochę lepiej.
uczucia jakieś takie mętne...
sobota, 18 maja 2013
w nocy gdy gwiazdy spadają czas zatrzymuje słowa
Czas nie jest zbyt łaskawy dla mnie.
Mam go stanowczo za mało!
Gdyby tak doba miała 48 godzin....
Ostatnio żadnych uniesień...
Praca.
Dom.
Książki.
Kawa...
...i szalony wir Odry.
Mam go stanowczo za mało!
Gdyby tak doba miała 48 godzin....
Ostatnio żadnych uniesień...
Praca.
Dom.
Książki.
Kawa...
...i szalony wir Odry.
gdzie się schowały moje marzenia?
środa, 8 maja 2013
słowa
W dupie ma to wszystko.
Jutro biorę gitarę, aparat i maszeruję na Odrę!
A po jutrze... po jutrze zastanowię się jak ogarnąć życie.
Jutro biorę gitarę, aparat i maszeruję na Odrę!
A po jutrze... po jutrze zastanowię się jak ogarnąć życie.
są takie słowa, których lepiej nie wypowiadać.
słuchać serca?
słuchać rozumu?
a co jeśli i jedno, i drugie jest zawodne?
piątek, 3 maja 2013
Be with me tonight.
Są takie dni kiedy czuję się bardzo samotna.
Dziś jest jednym z nich.
Może most zakochanych przyniesie mi szczęście...
może na moście zakochanych...
Kiedy jest mi źle lubię chodzić nad Odrę.
To mnie uspokaja.
kawa
Dziś jest jednym z nich.
Może most zakochanych przyniesie mi szczęście...
może na moście zakochanych...
Kiedy jest mi źle lubię chodzić nad Odrę.
To mnie uspokaja.
kawa
lubię mosty...
ktoś mógłby powiedzieć, że będzie łatwiej.
środa, 1 maja 2013
"w tym szalonym maju..."
A w maju praca i nauka.
Terminy mnie gonią,czasu na życie niewiele.
Dziś zauważyłam, że drzewa już się zielenią...
Cudownie.
Cudownie jest wejść w tą szaloną zieleń!
Z uśmiechem na twarzy (?)
Chciałabym aby mój pesymizm wszedł w fazę głębokiego optymizmu...
Terminy mnie gonią,czasu na życie niewiele.
Dziś zauważyłam, że drzewa już się zielenią...
Cudownie.
Cudownie jest wejść w tą szaloną zieleń!
Z uśmiechem na twarzy (?)
Chciałabym aby mój pesymizm wszedł w fazę głębokiego optymizmu...
był sobie chłopak z gitarą...
wtorek, 23 kwietnia 2013
dziewczynka z papieru tęskni
Jest mi jakoś źle.
Dziwnie.
Nieswojo.
Boję się.
Tęsknię.
Nie potrafię tego nazwać.
Uczucia.
Dużo uczuć.
Tych złych.
Chyba brakuje mi miłości - prawdziwej.
Bezpieczeństwa.
Dziwnie.
Nieswojo.
Boję się.
Tęsknię.
Nie potrafię tego nazwać.
Uczucia.
Dużo uczuć.
Tych złych.
Chyba brakuje mi miłości - prawdziwej.
Bezpieczeństwa.
poniedziałek, 22 kwietnia 2013
brak słów
Ostatnio nie mogę się na niczym skoncentrować.
Wszystko jest nie tak.
Z odchudzaniem ciężko.
Nadal jestem tłustą świnią!
Chciałabym być doskonała a nie taka jak teraz - gruba!
Brakuje mi siły...
T. wyjeżdża.
To jest już prawie postanowione.
chyba wraca epizod z W.
Wszystko jest nie tak.
Z odchudzaniem ciężko.
Nadal jestem tłustą świnią!
Chciałabym być doskonała a nie taka jak teraz - gruba!
Brakuje mi siły...
T. wyjeżdża.
To jest już prawie postanowione.
chyba wraca epizod z W.
czwartek, 11 kwietnia 2013
elegancja francja
Ładnie mnie dziś zaskoczyli panowie ze spółki ojca...
Tacy piękni wymuskani...
A ja ich przywitałam umorusana, potargana i w gumowcach całych od błota.
Wróciłam z pleneru...
Mieli niezły ubaw.
Ja zresztą też :)
Ale mogli chociaż uprzedzić, czy coś;)
trochę słońca i zdjęcia od razu ładniejsze.
Tacy piękni wymuskani...
A ja ich przywitałam umorusana, potargana i w gumowcach całych od błota.
Wróciłam z pleneru...
Mieli niezły ubaw.
Ja zresztą też :)
Ale mogli chociaż uprzedzić, czy coś;)
trochę słońca i zdjęcia od razu ładniejsze.
niedziela, 7 kwietnia 2013
środa, 3 kwietnia 2013
walka z wiatrakami
Pogoda nie zachęca do biegania.
Więc jak uda mi się wygramolić z domu to biegam.
Ja chcę WIOSNĘ!
Zieloną piękną wiosnę.
Chęci wtedy będą dużo większe.
Na wszystko.
Więc jak uda mi się wygramolić z domu to biegam.
Ja chcę WIOSNĘ!
Zieloną piękną wiosnę.
Chęci wtedy będą dużo większe.
Na wszystko.
Subskrybuj:
Posty (Atom)