Zamiast koncertu była plaża....
W. pisał, że występ nie należał do udanych...
Poza tym chyba niespecjalnie go interesowało czy jestem, czy mnie nie ma....
Więc dobrze wybrałam.
Kawa jest jednak dobra na wszytko :)
Czas zbyt szybko ucieka!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz