środa, 24 września 2014

szczęśliwi czasu nie liczą?

obudziłam się przed 6 i poczułam okropne zimno.i pomyśleć, że już lepiej nie będzie.
kawa nie smakuje, za słodka.
ubranie źle leży, do pracy trzeba iść.
dziś najchętniej zostałabym w łóżku.
i jutro.
i przez wszystkie zimne dni.
chciałabym żeby wszystkie sprawy rozpłynęły się w powietrzu.
bardzo mi się nie chce rozmawiać z ludźmi.
czas na zmianę.

szkoda, że zawsze trzeba dobrze wyglądać, a przynajmniej bardzo się starać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz