Po co to robię? Nie wiem, może ten blog pomoże mi.... czuję się samotna, nie ogarniam, nie ogarniam gotowania, demografii, jeszcze durniejszej statystyki, Halina mnie drażni (bo ile razy można umierać z miłości!?) pociesza mnie... raz w roku w Skiroławkach, tylko potem myśli dziwne, tęsknoty dziwne!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz